Witam, spotykamy się dzisiaj po raz drugi w ogłoszeniach parafialnych.
Kolejny raz z Klaudią na dodatek :D
Więc tak, nie owijajmy i przejdźmy od razu do tego, co mam zamiar wam powiedzieć.
1. Pierwszą sprawą, jest przede wszystkim to, że tak rzadko się tu pojawiamy. Mam nadzieję, że nie jesteście na nas za to złe, ale jak każdy mamy bardzo dużo nauki, a jeśli już znajdzie się ta godzina wolnego czasu, to oczywiście przeszkodę stanowią rodzice, rodzeństwo...no i szczerze mówiąc czasami lenistwo. Ale cóż...tak już jest.
Mam nadzieję, że przez to nie przestaniecie ciągle nas odwiedzać i wspierać, bo to dla nas bardzo ważne. Nawet nie wiecie, jak cieszy to, kiedy wchodzę na bloga widzę statystyki, a tam codziennie po kilka wejść. Na prawdę, kilka wejść potrafi mnie uszczęśliwić, bo nigdy nie sądziłam, że mogę zostać przy jednym blogu dłużej niż 2 tygodnie. Zawsze się kończyło, bo nikt nie wchodził na mojego bloga, mimo stu tysięcy reklam, a tu proszę. Nawet nie muszę reklamować. Bardzo mnie to cieszy, i pragnę wam za to podziękować.
Tak samo liczba wyświetleń jest dla mnie po prostu...wow!
Dziękujemy!
2. Drugą rzeczą, o której chcę wam powiedzieć, to nowa zakładka na blogu. Sądzę, że potrzebne jest jakieś urozmaicenie bloga, więc wymyśliłyśmy z Anią coś fajnego. Niestety, nie powiem wam co to jest. Pojawi się tu już niedługo!
3. Możecie także pod tym postem w komentarzach napisać nam, co powinnyśmy poprawić. Dosłownie, napiszcie co jest dobrze, co jest źle, co może jeszcze się pojawić. Jakie są wasze pomysły? Chcemy, żeby to co robimy, podobało nie nie tylko nam, ale przede wszystkim wam, a żeby tak było, musicie nam jasno określić, czego chcecie.
Nikt wam nie ma tego za złe. Ja na prawdę lubię tego bloga, włażę na niego codziennie w poszukiwaniu nowości :) kompletnie rozumiem wasz brak czasu, bo, jakby nie ukrywać, jesteście wciąż ludźmi! Serio lubię tego bloga, dziwię się, że nadal ma tak mało (choć w sumie i dużo xd) wyświetleń. Życze częstszych przypływów weny no i najważniejsze - czasu! Trzymajcie się :*
OdpowiedzUsuńPs. Wydaję mi się, że zgubiłyście w kolejce moje zamówienie. Luz, nie mam wam tego za złe, ale sprawdzcie to. Dzięki ;). Powodzenia, kochamy! ❤
Jezuu, bardzo ci dziękujemy za te miłe słowa <3 Na prawdę, nie spodziewałam się czegoś takiego zakładając tego bloga, a tu proszę. Fajnie widzieć, że coś co robimy jako nasze hobby podoba się innym :)
OdpowiedzUsuńWiemy o tym zamówieniu ;) Nie mogłybyśmy go przegapić. I z góry przepraszamy, że to tak długo trwa, ale trudno przyszło nam się do tego zabrać jako iż komedia to nasza słaba strona. Jakby tego było mało, okazało się, że to co napisałyśmy to lekki niewypał. Miałyśmy pod koniec września dość trudny okres czasu, więc żadna z nas nie miała jakoś tak ochoty, by to poprawić. Ale obiecuję, że scenariusz pojawi się jeszcze w tym tygodniu! :)
Dzięki że o mnie pamiętacie ;) Spoko, nie śpieszcie się, nie chodzi o to, że macie go napisać w trybie natychmiastowy, w żadnym wypadku xd. Po prostu nie chciałam odejść w zapomnienie :D. Także ten, na zdrowie i weny :* ❤
OdpowiedzUsuńNie macie za co przepraszać. W kocu jest szkola i wiele obowiązków w tym temacie. A wy jesteście tylko ludźmi a nie robotami wiec to naturalne ze nie macie czasu na dodawanie scenariuszy. Ale mi to nie przeszkadza w dalszym ciągu będę was wspierać i zaglądać na bloga. Powiedzenia w pisaniu <3 kocham ♥ i weny !! :*
OdpowiedzUsuń